Jak pisać dobre teksty, nawet jeśli nie masz do tego drygu?

Gdy prowadzisz jednoosobowy biznes, grasz na kilku pozycjach: stratega, sprzedawcy, marketingowca. Jesteś też swoim firmowym copywriterem – tworzysz wiele rodzajów treści. Od krótkich wpisów na fanpage przez artykuły blogowe, hasła sprzedażowe, newslettery, oferty. Być może czujesz, że nie robisz tego dobrze i że tracisz przez to klientów. To nic! Podpowiem Ci, jak pisać dobre teksty – nawet gdy nie masz do tego drygu.

Dobrze napisane teksty dają dużo korzyści. Pomagają przekazywać wiedzę, angażować społeczność, sprzedawać. Wzbudzają emocje, rozpalają potrzeby. Dostarczają rozwiązań. I choć wydaje się, że weszliśmy w erę treści wizualnych, a światem rządzą obrazy i filmy, to wciąż słowo pisane potrafi zaczarować odbiorcę.

Przecież na stronie internetowej nie przedstawisz swojej oferty wyłącznie na zdjęciach – będzie mało skuteczna. Nie wyślesz newslettera z samą grafiką, bo niby w jakim celu? Z kolei filmiki mają to do siebie, że czasami trudno je obejrzeć z dźwiękiem. Co wtedy? Wtedy, np. w zatłoczonym autobusie, gdy się zapomniało słuchawek, włącza się… napisy!

Pisać każdy może?

To prawda, że nie każdy potrafi dobrze pisać. Ale każdy może się tego nauczyć! Chodzi przede wszystkim o przelanie swoich myśli na papier w sposób klarowny i lekkostrawny dla czytelnika – tak, żeby nie męczył się podczas czytania. Żeby z przyjemnością dotarł do ostatniej kropki bez poczucia straconego czasu. Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz mieć polotu ani pisać z humorem! Zacznij od pisania… z sensem. I z łatwością.

Przedstawię Ci mój proces pisania oraz garść przydatnych wskazówek, dzięki którym Twoje teksty będzie się lepiej czytało. Nawet jeśli chcesz tylko stworzyć wartościowy wpis na Facebooka, możesz przejść przez poniższe kroki w skróconej wersji – to ćwiczenie nauczy Cię lepiej formułować myśli.

Jak pisać dobre teksty kiedy nie masz drygu, jak lepiej pisać, tworzenie treści, content marketing - blog dla przedsiębiorczych kobiet, własna marka, budowanie marki, Kobieca Strona Biznesu, Karolina Kołodziejczyk

Jak pisać dobre teksty?

Czy zdarza Ci się, że siadasz do pisania i potykasz się już na pierwszym zdaniu? Próbujesz je złożyć na siedemnaście różnych sposobów, ale żadna wersja Ci się nie podoba, więc zostajesz z pustą kartką? Albo patrzysz na niezapisaną stronę i czekasz, aż Cię olśni? Aż przyjdzie wena?

Też tego doświadczam! Dlatego dbam o to, żeby… nie tworzyć tekstów od zera. Gdy piszę pierwsze zdanie, mam już zazwyczaj w swoim pliku tekstowym przynajmniej stronę treści. Ale że co? Że jak? Przecież jeszcze nie zaczęłam pisać! Tak – za to dobrze się przygotowałam.

Nie zaczynaj z pustą kartką

Gdy otwieram nowy plik, na samej górze zapisuję roboczy tytuł tekstu. Nie nadaje się on do publikacji, ale wyznacza mi ogólny kierunek pisania. Pod spodem w maksymalnie trzech zdaniach formułuję główną tezę dla mojej treści. Co chcę przekazać? Jakie najważniejsze myśli ma wynieść z lektury odbiorca? Zamykam to w zwięzłym podsumowaniu, które potem będzie bazą mojego leadu, czyli wstępu – ale o tym za moment.

Następnie w punktach notuję wszystkie zagadnienia, jakie chcę poruszyć. I mówiąc „wszystkie”, właśnie to mam na myśli! Na tym etapie nie odrzucam żadnego pomysłu, pozwalam im raczej swobodnie płynąć – i dopiero gdy wyczerpią się moja wiedza oraz kreatywność (niepotrzebne skreślić), siadam do edytowania. To moim zdaniem najważniejsza zasada i pierwsza odpowiedź na pytanie jak pisać dobre teksty.

Zastosuj zasadę piramidy

Punkty, które wypisałam, układam teraz w sensownej kolejności. W zależności od typu tekstu, stosuję regułę piramidy lub odwróconej piramidy. Na czym polegają? W klasycznej piramidzie zaczynamy tekst od przedstawienia ogólnego zarysu zagadnienia i powoli przechodzimy do szczegółów, zawężając kontekst. To taki typowo rozprawkowy styl, który być może kojarzysz ze szkoły – za to z tabloidów znasz piramidę odwróconą. W tym przypadku najciekawszy „haczyk” wyciągamy na sam początek naszej treści, by w dalszej części rozszerzyć pole widzenia. Wystarczy, że wejdziesz w dowolny artykuł na Pudelku, a od razu się zorientujesz, o co chodzi.

W ten sposób mam przygotowaną strukturę treści. To gigantyczne ułatwienie, bo nie muszę już zastanawiać się o czym napisać, które informacje uwzględnić. Wytyczyłam sobie ścieżkę – teraz wystarczy ją przejść.

Zbierz informacje w jednym miejscu – zrób research

Kolejny etap pisania to research. Do tego samego pliku, w którym już pracuję, wklejam fragmenty zewnętrznych treści, cytaty czy przychodzące mi do głowy sformułowania. Chodzi o to, by nie rozpraszać się szukaniem informacji w Internecie, kiedy już zaczniemy pisać. Wiesz jak to się kończy – wchodzisz na Wikipedię sprawdzić Bardzo Ważną Rzecz, a kończysz scrollując fejsa.

Nie układam tych źródeł w żadnej sensownej kolejności, po prostu wklejam jak leci. Przy bardzo długich tekstach porządek jest oczywiście wskazany, ale jeśli tworzysz wpis na bloga, treść na stronę czy inną krótką formę, to poradzisz sobie nawet w lekkim chaosie. Prawdopodobnie. Znajdź taki styl zbierania danych i inspiracji, jaki odpowiada Tobie. Tylko pamiętaj: ta czynność ma ułatwić Ci pisanie, ale odsuwać je w czasie w nieskończoność.

Pisz i nie zastanawiaj się, czy robisz to dobrze

Jesteś gotowa – zacznij pisać! Trzymaj się ustalonej kolejności i korzystaj ze źródeł. Nie staraj się tworzyć zdań idealnych, po prostu zrób sobie szkic artykułu. Jeśli źle postawisz gdzieś przecinek albo zdanie wydaje Ci się nie mieć sensu, to nic. Pisz dalej. Do nadawania swojemu tekstowi finalnej formy przejdziesz później, teraz nie rozpraszaj się poprawkami.

Wspomniałam Ci wcześniej, że krótką tezę, z którą siadam do pracy, przemieniam w tzw. lead. Wklejam ją na sam początek tekstu i jeśli trzeba (zazwyczaj trzeba) – rozbudowuję. Ta prosta sztuczka rozwiązuje problem wielu moich klientek, a być może również Twój: nie potrafią zacząć. Nie mają pomysłu co umieścić we wstępie albo czują jeszcze blokadę przed pisaniem. Korzystając ze wcześniej przygotowanej treści, skracają swoje męki.

Jak pisać dobre teksty kiedy nie masz drygu, jak lepiej pisać, tworzenie treści, content marketing - blog dla przedsiębiorczych kobiet, własna marka, budowanie marki, Kobieca Strona Biznesu, Karolina Kołodziejczyk

Pamiętaj o nagłówkach

Nie lubię redagować czy szlifować swojego tekstu w trakcie pisania, ale staram się pamiętać o jednej rzeczy – o wspomnianej już strukturze. Miejsca, w których będę chciała podzielić dłuższą treść nagłówkiem (tzw. śródtytułem), oznaczam sobie zazwyczaj trzema pogrubionymi iksami. Pilnuję też, żeby moje akapity nie były zbyt długie. Trzymam się prostej zasady: jeden akapit – jedna myśl. Jeśli w moim tekście planuję umieścić jakieś grafiki, to również oznaczam miejsce ich umieszczenia. Być może Ty będziesz wolała to zrobić na końcu, żeby się nie rozpraszać.

Najważniejsza zasada w trakcie pisania to nie ocenianie się. Cenzurowanie każdego zdania i ciągłe niezadowolenie naprawdę nie są najlepszymi praktykami podczas tworzenia. Znacznie lepiej napisać coś niedoskonałego, ale kompletnego – czyli nie rzucamy wszystkiego w cholerę w połowie, bo „nie umiemy”, tylko dobrnąć do ostatniej kropki – i później na spokojnie to dopracować.

Redaguj tekst

Gdy pierwsza wersja tekstu jest gotowa, zabieram się za jego uszlachetnianie. Zaczynam od przeformułowania tytułu, jeśli trzeba, a potem na warsztat biorę resztę treści. Wygładzam zdania, pilnuję, by nie były za długie. Czasami dzielę tekst na dodatkowe akapity. Dopiero na tym etapie pozwalam sobie na chłodną ocenę tego, co napisałam.

Mam dla Ciebie kilka wskazówek, które pomogą również Tobie dopracować styl absolutnie każdej treści. I nie chodzi o to, żeby zrobić z Ciebie drugiego Mickiewicza! W zupełności wystarczy, jeżeli Twoje teksty będą zrozumiałe i łatwe w odbiorze – a na to wpływ mają m.in. rytm i dynamika, poprawna interpunkcja czy nawet forma, w jakiej zwracasz się do czytelników.

Jak pisać dobre teksty – w pigułce

  • Pisz zwięźle. W trakcie redakcji tekstu dwa razy zastanów się, czy dane słowo, zdanie, wnosi do tekstu wartość. Jeśli masz wątpliwość – usuń dany fragment i zobacz, czy Twoja wypowiedź dalej ma sens.
  • Używaj czasu teraźniejszego.
  • Zwracaj się bezpośrednio do czytelnika.
  • Nie używaj strony biernej, jeśli nie musisz.
  • Unikaj fachowej terminologii – chyba, że chcesz ją objaśnić i chyba, że Twoją grupą docelową jest wąskie grono specjalistów w danej dziedzinie.
  • „Mądre” słowa niekoniecznie brzmią mądrze. Upraszczaj, nie komplikuj.
  • Nie nadużywaj dużej litery! Ma ona zastosowanie w bardzo konkretnych przypadkach, nie służy do tego, żeby podkreślać wartość, jaką coś lub ktoś ma w Twoich oczach (klient, nie Klient; wartość, nie Wartość; oferta, nie Oferta).
  • Stosuj krótkie, kilkuzdaniowe akapity. Pamiętaj o zasadzie, że jeden akapit powinien wyrażać jedną myśl.
  • Pilnuj spójności. Jeśli raz piszesz do czytelnika per Ty, nie przeskakuj zaraz na Wy. Jeśli używasz czasu teraźniejszego, nie wprowadzaj nagle czasu przeszłego.
  • Używaj nagłówków, które nakierowują odbiorcę na temat danego akapitu.
  • Zbyt długie zdania rzadko są dobrym pomysłem. Miksuj zdania proste ze zdaniami złożonymi, a te dłuższe czytaj na głos i sprawdzaj, czy wciąż są zrozumiałe.
  • W gotowym tekście, jeśli możesz, stosuj pogrubienia (z umiarem), wypunktowania, oznaczenia cytatów. Przełamuj ścianę tekstu grafikami.
  • Jeśli masz wątpliwości, czy postawić w danym miejscu przecinek, przeczytaj zdanie na głos. W naturalny sposób zrobisz krótką pauzę właśnie tam, gdzie przecinek powinien się znaleźć.

I to tyle! Daj znać, czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny. Jeśli znasz kogoś, kto wciąż walczy o lepsze treści i zastanawia się, jak pisać dobre teksty – koniecznie podeślij mu moje porady. Mam nadzieję, że przełożą się na lepszą komunikację i większą pewność siebie.

Przeczytaj również:

Udostępnij artykuł
Share on facebook
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print
Odbierz darmowy mini kurs
Darmowy pdf Idealny klient - jak określić swoją grupę docelową - Karolina Kołodziejczyk kobieca strona biznesu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Odbierz darmowy mini kurs
Darmowy pdf Idealny klient - jak określić swoją grupę docelową - Karolina Kołodziejczyk kobieca strona biznesu
Logo Kobieca Strona Biznesu - budowanie marki dla kobiet, rozwój firmy, kobiecy biznes
Logo Kobieca Strona Biznesu - budowanie marki dla kobiet, rozwój firmy, kobiecy biznes

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autorki jest naruszeniem prawa!

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego działania, korzystania z narzędzi analitycznych, marketingowych, wtyczek społecznościowych i systemu komentarzy. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.
ODEBRAŁAŚ JUŻ DARMOWY PDF?
Zapisz się do newslettera, pobierz karty pracy "Idealny klient" i określ w końcu swoją grupę docelową