Po co Ci strona firmowa, skoro masz fanpage?

Po co ci strona firmowa, strona internetowa, strona www - Kobieca Strona Biznesu
Nie potrzebuję strony, przecież mam Facebooka – jeśli kiedykolwiek tak pomyślałaś, to zaraz wyleję na Ciebie kubeł zimnej wody. Bo fanpage nigdy nie zastąpi Ci firmowej strony internetowej lub bloga! No, może z jednym wyjątkiem, ale o tym za chwilę.

Nie potrzebuję strony, przecież mam Facebooka – jeśli kiedykolwiek tak pomyślałaś, to zaraz wyleję na Ciebie kubeł zimnej wody. Bo fanpage nigdy nie zastąpi Ci strony firmowej lub bloga! No, może z jednym wyjątkiem, ale o tym za chwilę.

Dla wielu małych firm fanpage jest głównym (a nawet, o zgrozo, jedynym!) punktem styczności z odbiorcą. Za jego pośrednictwem informują o swojej ofercie, dzielą się wiedzą, ogłaszają promocje i budują relacje. I nie ma w tym nic złego, ale…

…co, gdyby nagle Facebook zniknął?

Gdyby Twój fanpage został zamknięty lub straciłabyś do niego dostęp? Co, jeśli cała Twoja grupa docelowa po prostu wyniosła się z Facebooka (a takie masowe opuszczanie FB już obserwujemy w niektórych branżach)?

O ile nie jesteś Markiem Zuckerbergiem, to nie masz żadnego wpływu na rozwój ani działanie Facebooka. Fani, których tam gromadzisz, tak naprawdę nie „należą” do Ciebie. Treści, które tam tworzysz, nie pozycjonują się w wyszukiwarce Google na ważne dla Ciebie słowa kluczowe. Mówiąc wprost, fanpage jest jak wypożyczony megafon i nigdy nie wiesz, kiedy będziesz musiała go zwrócić właścicielowi.

I to oczywiście wcale nie znaczy, że nagle musisz zniknąć z Facebooka – jeśli skutecznie wykorzystujesz go w swoim biznesie, to wykorzystuj go jak najdłużej. Nie łudź się jednak, że kiedykolwiek zastąpi Ci stronę internetową.

Oto dlaczego strona firmowa lub blog są Ci potrzebne.

Strona internetowa pozwoli Ci dotrzeć do odpowiednich odbiorców

W jaki sposób osoby z Twojej grupy docelowej trafiają na Twój fanpage na Facebooku? Zazwyczaj tak:

  • poprzez płatną lub organiczną promocję,
  • z poleceń i udostępnień,
  • z innego źródła – na przykład ze strony czy kanału na YouTube.

Za to strona internetowa może od razu przyciągnąć takich odbiorców, którzy znajdą u Ciebie rozwiązanie swoich problemów. Dzięki tworzeniu odpowiednich treści i ich mądremu pozycjonowaniu, potencjalni klienci trafią do Ciebie bezpośrednio z wyszukiwarki – a korzysta z niej aż 26 milionów Polaków.

Pomyśl tylko: jeżeli ktoś znajdzie Cię w odpowiedzi na swoje zapytanie, oznacza to automatycznie krótszą drogę do zakupu. Bo przecież to ten ktoś znalazł Ciebie! A Ty masz (oby) dokładnie to, czego on potrzebuje! Czy to nie cudowne?

Tu chcę jednak zwrócić Twoją uwagę na dwa sformułowania, których użyłam wcześniej: odpowiednie treści i mądre pozycjonowanie. Nad dobrą pozycją w rankingu Google trzeba trochę popracować. Z drugiej strony – skuteczny fanpage również nie zrobi się sam.

 

Strona internetowa budzi zaufanie

Słyszałaś to pewnie milion razy: jeśli nie ma Cię w Google, to nie istniejesz. Niestety, niektórym trzeba to powtórzyć po raz milionowy i pierwszy.

 

Wyobraź sobie, że potencjalny klient usłyszał o Twojej firmie od znajomego. Chciałby dowiedzieć się więcej, może zapytać o ofertę. Wpisuje więc w wyszukiwarkę jej nazwę, a tu… kiszka. Pusto. Nie ma nic – może tylko link do fanpage. Lepsze to niż nic, pomyślisz. Może i lepsze, ale czy wystarczająco dobre?

Firma, która nie ma strony internetowej, automatycznie wydaje się nieco podejrzana. Zanim zaprzeczysz, przypomnij sobie sytuację, gdy to Ty nie znalazłaś interesującej Cię firmy w Google. Co potem zrobiłaś? Albo się sfrustrowałaś i zarzuciłaś temat, albo przeszłaś na, dajmy na to, fanpage już z pewną dozą nieufności. Nie rób tego swojej marce i jej potencjalnym klientom.

Strona firmowa to Twoja wizytówka

Choć o swojej ofercie możesz i powinnaś opowiadać o Facebooku, to nie zrobisz tego w taki sposób, jak na stronie. Jest ona dostępną przez całą dobę wizytówką Twojej marki, podczas gdy fanpage swoim charakterem bardziej przypomina słup ogłoszeniowy.

Na stronie kompleksowo prezentujesz swoją markę. Dzielisz się zakresem działań, cenami, referencjami. Wkładasz klientowi do ręki argumenty, dla których powinien wybrać właśnie Ciebie spośród wielu innych firm. A może nawet proponujesz mu ekspercką wiedzę i ciekawe bonusy?

Dbając o to, by odbiorca znalazł najważniejsze informacje dotyczące Twojej firmy, ponownie skracasz jego ścieżkę zakupową. Jeżeli Twoja strona firmowa jest do tego ładna i funkcjonalna, to zbierasz też punkty wizerunkowe. Same plusy.

Po co ci strona firmowa, strona internetowa, strona www - Kobieca Strona Biznesu

Strona internetowa należy do Ciebie, a nie do Marka Zuckerberga

Twojej strony nikt nie zbanuje (no chyba, że Google, ale to osobna kwestia), nikt nie zamknie bez Twojej zgody. Wszystkie pliki są na Twoim serwerze. Domena, czyli adres strony, również należy do Ciebie. To daje ogromną niezależność od wszystkich Facebooków tego świata.

Oczywiście, może się wydarzyć tak, że serwer padnie albo zaatakują Cię hakerzy. Co wtedy? Wtedy masz na swoim dysku wszystkie niezbędne kopie zapasowe i jesteś w stanie opanować sytuację samodzielnie lub z pomocą administratora serwera.

Czy możesz tak zrobić, jeśli padnie Facebook? Coraz częstsze awarie tej platformy nie bez powodu sieją panikę i czarną rozpacz – bo nie mamy na nie absolutnie żadnego wpływu. Jak fanpage zniknie, to zniknie. Cała włożona w niego praca idzie pobujać się na huśtawce. Kropka.

Strona internetowa daje więcej możliwości promocji

Google Ads (dawniej Adwords), remarketing, wspomniane wcześniej pozycjonowanie, email marketing – bez strony trudno wykorzystać te sposoby na reklamę. A bez reklamy w dzisiejszych czasach bywa ciężko dotrzeć do klienta.

Nie mówię tu wyłącznie o płatnych kampaniach, ale także np. o content marketingu, który możesz wdrożyć zupełnie za darmo. Własna strona www jest po prostu bazą dla promocji wszelakiej i podstawowym punktem styku z odbiorcą. Szkoda byłoby nie wykorzystać możliwości, jakie daje.

Więc po co Ci strona firmowa?

Jeśli prowadzisz biznes czy budujesz swoją markę, potrzebujesz strony i tyle. Możesz ją wykonać samodzielnie, możesz zlecić jej wykonanie komuś (na przykład mi) – ważne, żebyś nie polegała tylko na Facebooku i miała swoje miejsce w sieci.

Jest jednak jeden wyjątek, o którym wspomniałam we wstępie. Jeśli Twoja strona nie odpowiada na potrzeby klienta, jest dramatycznie brzydka, zaniedbana i robi fatalne wrażenie… daruj sobie. Lepiej nie mieć strony w ogóle niż mieć taką, która stworzona jest dla nikogo.

W Internecie znajdziesz mnóstwo porad, jak samodzielnie zbudować fajną stronę www. A w zakładce “Współpraca” dowiesz się, w jaki sposób ja mogę Ci w tym pomóc. Więc na co czekasz? Zabieraj się do działania i nie bądź pangą biznesu.

Przeczytaj również:

Udostępnij artykuł
Share on facebook
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print
Odbierz darmowy mini kurs
Darmowy pdf Idealny klient - jak określić swoją grupę docelową - Karolina Kołodziejczyk kobieca strona biznesu

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Odbierz darmowy mini kurs
Darmowy pdf Idealny klient - jak określić swoją grupę docelową - Karolina Kołodziejczyk kobieca strona biznesu
Logo Kobieca Strona Biznesu - budowanie marki dla kobiet, rozwój firmy, kobiecy biznes
Logo Kobieca Strona Biznesu - budowanie marki dla kobiet, rozwój firmy, kobiecy biznes

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autorki jest naruszeniem prawa!

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego działania, korzystania z narzędzi analitycznych, marketingowych, wtyczek społecznościowych i systemu komentarzy. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.
ODEBRAŁAŚ JUŻ DARMOWY PDF?
Zapisz się do newslettera, pobierz karty pracy "Idealny klient" i określ w końcu swoją grupę docelową